JAK KREATYWNIE OPISAĆ PRODUKT ?

,,Herbata stygnie zapada zmrok a pod piórem ciągle nic ” mówią słowa piosenki. Ponieważ często zastanawiamy się, co  tu napisać? Oto kilka wskazówek, które mogą pomoc. Zwłaszcza, gdy mamy do opisania produkt. 

Przede wszystkim, nie opisać tylko opowiedzieć. O…i już jest lepiej, mniej oficjalnie. Spróbuj podejść do tematu z większym luzem. Opis nie musi być taki bardzo poważny. Pomyśl, co chciałbyś opowiedzieć znajomemu o wybranym produkcie? W rezultacie zyskasz inne spojrzenie i dodasz opisowi lekkości.

NASTAWIENIE

Po pierwsze, warto polubić rzecz, o której masz pisać. Jeśli coś lubimy, zwykle opowiadamy  o tym  z entuzjazmem. Dlatego, zastanów się co Cię w produkcie najbardziej przyciąga? Może kolor, albo zastosowanie? Znajdź to coś a słowa same popłyną. Może się jednak zdarzyć, że nic nie czujesz. Wygląda na to, że nie ma absolutnie żadnej chemii między produktem a Tobą. Współczuję, ale prawdopodobnie  nadal jest coś co możne pomóc również w tej sytuacji. Pomyśl sobie, że przedmiot jest Ci całkowicie obcy, jak przybysz z innej planety. Jaki on dziwny i tajemniczy?! Prawda ? Napisz o tym! 

SKOJARZENIA

Przede wszystkim zastanów się z czym kojarzy Ci się produkt? Można te skojarzenia zapisać, posegregować na grupy. Zapisuj wszystko co przychodzi Ci do głowy. Nie ograniczaj się, ponieważ cenzura własnych myśli w tym temacie blokuje twój potencjał.  Może to być jakieś wspomnienie z dzieciństwa, fragment książki, scena z filmu albo dźwięk lub kolor.

Moje skojarzenie na temat Red Velvet Cake :
tort => smak =>urodziny=> wiek =>różowy => księżniczka=> korona => bajka => dziecięca fantazja => dobry dżin => życzenia => radość => duma

WYOBRAŻNIA

Teraz masz dopiero pole do popisu. Wyobraź sobie co ten produkt mógłby robić, kim się stać, gdyby nie był tylko przedmiotem. Więcej, tknij w niego życie! Można skorzystać ze skojarzeń. Właśnie na taką ewentualność je tworzymy.

Wreszcie, macie to…? Dziewczynka obchodzi urodziny. Pięknie ubrana w stroju księżniczki, koniecznie w koronie, wchodzi do pokoju. Wygląda na taką co to jest dumna ze swojego wieku. Przed zdmuchnięciem świeczek na  bajkowym, różowym  torcie, myśli o swoim urodzinowym życzeniu. Kto spełnia urodzinowe życzenia? – zastanawia się. Dziecięca fantazja podpowiada jej, że dobry Dżin. Jak Fantastycznie!

FORMA

Ostatecznie nadajemy naszym wyobrażeniom i skojarzeniom konkretną formę. Ciężko tu coś podpowiedzieć, bo  forma zależy zawsze od twórcy. Jest jego mówiąc górnolotne, artystycznym wyrazem. Można rzeczy przedstawić na wiele sposobów.

Mój obraz, zainspirowany przez ogrod_odkryć  wygląda tak:

www.ogrododkryc.pl 

NOŚCIE SWÓJ WIEK JAK KORONĘ! 
DZIŚ BAJKOWY RED VELVET CAKE W Wersji RÓŻOWEJ.DO TEGO GIN BEEFEATER PINK SPEŁNI KAŻDE ŻYCZENIE WYRAFINOWANEGO SMAKU.  
FANTASTYCZNIE!

ZABAWA

Najważniejsze, baw się tym co robisz. Ja uwielbiam ożywiać, dlatego często przedmiotom nadaje cechy ludzi. Bardzo to lubię i w rezultacie dobrze się bawię. Szczególnie przemawiają do mnie ciasta. Chyba mam do nich  sentyment.

POZNAJCIE, moja koleżanka Z imprezy z marką Wyborowa:

www.ogrododkryc.pl  
DZIŚ POZNAJCIE NAPRAWDĘ FANą BABKĘ, PRZESIĄKNIĘTĄ DOBRĄ ENERGIĄ I LILKIEREM LILLET.   JEJ DYNIOWY, LEKKI CHARAKTER NIE PRZYTŁACZA I DOSKONALE SPRAWDZA SIĘ JAKO KOMPAN DO CODZIENNEJ KAWY ORAZ DOBOROWE TOWARZYSTWO NA WYJĄTKOWĄ OKAZJĘ.  

INSPIRACJE

Inspiracje są bardzo ważną częścią tworzenia. Czerp z życia pełnymi garściami. Czytaj, śpiewaj, graj na skrzypcach, recytuj wiersze, stawiaj babki z piasku. Wszystko, co robisz zostaje z Tobą i może się przydać, w każdej chwili.  Gdy piszesz masz to na wyciągnięcie ręki.  

Moja fascynacja Muzyką i psychologią KTÓRĄ DZIELĘ Z towarzystwem BLISKOŚCI:

 www.towarzystwobliskości.pl

ZDANIEM WIELU CAŁY ŚWIAT JEST OPARTY NA WIBRA SWÓJ UNIKALNY KODNADAJE CODZIENNIE KAŻDY Z NAS LUDZI, A TAKŻE KAŻDE ZWIERZĘ A NAWET PRZEDMIOT. JEŚLI TO PRAWDA, CIĄŻOWE BRZUSZKI I CHUSTY MUSZĄ NADAWAĆ  NA TEJ SAMEJ FALI.JEST TU ICH CAŁA SYMFONIA.

W POSZUKIWANIU POMYSŁÓW

Dziecinnie proste

Skąd ty bierzesz te wszystkie pomysły, zapytała koleżanka? No właśnie skąd ? Czy jest jakieś miejsce w naszej głowie gdzie powstaje pomysł i jak to się właściwie dzieje?

W poszukiwaniu pomysłów…


Wybierając się na wyprawę w poszukiwaniu pomysłów jednego trzeba być absolutnie pewnym, a mianowicie trzeba lubić podróże w nieznane. Nieodzowna jest  więc ciekawość nowych, nieznanych miejsc i moim zdaniem to podstawowa motywacja wewnętrzna osób pomysłowych i twórczych. Przyda się również odwaga i otwarcie na przygodę nawet jeśli oznacza ona chwilowe zagubienie lub zejście z utartego szlaku.

Najlepszym przykładem takiej niczym nieskrępowanej ciekawości, odwagi i otwartości są dzieci. Jeśli chcesz zakończyć wprawę sukcesem traktuj dziecięce umiejętności poważnie. Podpatruj i ucz się.

Czego…..?

Choćby wyzbycia się wewnętrznych barier. Przekonania, że czegoś się nie da zrobić. Gdyby niemowlę zdało sobie nagle sprawę z faktu jak wielu rzeczy musi nauczyć się wciągu roku zapewne skończyłoby z załamaniem nerwowym. Całe więc szczęście, że ono w naturalny sposób swoją uwagę skupia na zadaniu a nie na swoich ograniczeniach.

Dzieci mają również godne naśladowania podejście do niepowodzeń. Zanim nauczą się chodzić, zaliczają tysiące upadków, ale nie traktują ich  jak ostatecznej porażki. Nie obserwujemy u nich postaw typu przewróciłem się więc to już koniec! Nigdy nie będę chodził! Choć plącze im się składnia, seplenią, ich „r” jest dalekie od perfekcji, a mowa ojczysta przypomina czasem język jakiegoś odległego ludu nie hamuje ich to przed chęcią wypowiadania się. Roztkliwia determinacja małego człowieka z jaką nabywa nowe umiejętności.

Coś osobistego.

Osobiście jestem zafascynowana dziecięcym sposobem myślenia. Zarówno  szczerość jak i świeżość spojrzenia oraz genialne, unikalne skojarzenia robią na mnie duże wrażenie. Mistrzostwo świata w kreatywności!

Czy mleko rośnie na drzewie?

Moja córka z przekonaniem tłumaczyła w przedszkolu, że mleko rośnie na drzewach. Fakt ten został zgłoszony do mnie. Zawstydzona niewiedzą potomka po powrocie do domu rozpoczęłam naukę o pochodzeniu mleka, ale bez rezultatów. Nawet po próbach perswazji dziecko pozostawało przy swojej racji. Zrezygnowana zapytałam w końcu, dlaczego tak sądzi? Tu zaskoczenie. Otrzymałam  logiczną odpowiedz, która wyjaśniała, że drzewa to palmy kokosowe a w kokosach jest mleko. I co? Wydawało się niemożliwe a jednak musiałam przyznać rację dziecku. Czasem mleko faktycznie rośnie na drzewie.

Niekonwencjonalność i otwartość na skojarzenia to cechy kreatywnych umysłów.

Wszyscy to jako dzieci mieliśmy .

Gdzie się zgubiło?

Ciągle jest w nas. Nie chodzi o to by infantylizować rzeczywistość, lecz żeby spróbować otworzyć się i zobaczyć rzecz, problem z innej perspektywy, bo to może dać impuls naszej kreatywności do wzrostu.