JAK NAUCZYĆ SIĘ ANGIELSKIEGO W SIEDEM DNI?

Wpadł w mi ręce i co tu dużo kryć również w oko zestaw fiszek (ze skojarzeniami) do nauki języka angielskiego, zaproponowanych przez www.zesłownikiem.pl .

Kupili mnie pomysłem by uczyć się języka poprzez skojarzenia. Brzmi, naprawdę ciekawie. Mam wrażenie, że wymyślono ten zestaw specjalnie dla mnie, bo do skojarzeń mam od dziecka słabość.

Sam producent napisał:

Ewolucja nie przystosowała mózgu człowieka do zapamiętywania symboli, PIN-ów, nowych terminów, czy słów w językach obcych, lecz do tego co związane było z przetrwaniem gatunku: do zapamiętywania miejsc czy też wrażeń zmysłowych jak obrazy, dźwięki czy zapachy. Dlatego też zdecydowanie łatwiej zapamiętujemy obrazkowe historyjki niż nic nie znaczące dla mózgu zestawy liter. Zdecydowanie łatwiej (i trwalej) nowe słowo zostanie zapamiętane jeśli przekształcimy je w dynamiczny, absurdalny obraz –historyjkę.

Jestem zapewniona, że zestaw fiszek łączy w sobie zalety dwóch metod nauczania: asocjacyjnej i space lerning.

Asocjacja, oznacza łączenie ze sobą wrażeń i wyobrażeń. I to mnie bardzo interesuje. Po pierwsze, czy faktycznie wyobrażanie sobie karpia w taksówce wesprze naszą pamięć, na tyle by trwale zapamiętać nowe słowo w języku obcym? Po drugie, czy uda się sprawić, że będę się uczyć szybciej? Ilu słówek zdołam nauczyć się w tydzień?

Jestem pewna co do jednej rzeczy, że będę uczyć się chętniej. Wiem, bo do łez rozbawił mnie przykład „skojarzeń” wydrukowany na pudełku (nawet nie zdążyłam otworzyć) akurat z języka niemieckiego besuchen (odwiedzać).

Odwiedzać – BEZ-UCHa.

Nie wiem jak wy, ale ja zobaczyłam oczyma wyobraźni, kilka osób bez ucha  i nie był to Van Gogh…Ciekawe jak je stracili? Nikomu z nich, oczywiście nie życzę odwiedzin słynnego z „bezucha ” Mike Tysona, które mogłyby skutkować utratą małżowiny usznej. 

Do każdego słówka został przygotowany zestaw słów kluczowych dzięki, którym każdy może zbudować historyjkę, której celem będzie ułatwienie zapamiętania słowa.

Postanawiam przetestować Fiszki maturalne z rozszerzonym angielskim.

Zabieram więc swój zestaw  1000 fiszek, rozbudowaną instrukcję obsługi oraz wygodne pudełko z przegródkami i idę robić test. To trochę potrwa zanim opublikuję wyniki.

Mam nadzieję, że wszystkie słówka zgodnie z deklaracją producenta, zapadną mi w pamięć i to będzie jedyna zapaść, której doświadczę a z zapaści jeszcze kojarzę zapaść ze wstydu przy publikacji wyników, ale tego nawet nie chcę sobie wyobrażać.